|
||||||||||
|
|
Ksera nowe i używane9 październik 2008, 11:11 przed południem | Biznes |Po niemal każdych ćwiczeniach czy wykładach, ktoś z mojego roku biegł dwie ulice dalej, żeby skorzystać z ksero. Kopiowane było wszystko – notatki, książki, artykuły z gazet, rysunki, tablice, dokumenty. Ksero na użytek własny chcieli mieć wszyscy, ale niestety, jak to bywa u studentów, nikogo nie było na to stać. Na trzecim roku, kiedy zajęć nie było już tak dużo, postanowiłem znaleźć sobie pracę. Niestety nikt nie był zainteresowany dostosowywaniem grafiku do moich zajęć na studiach. Wtedy wpadła mi ręce gazeta z ogłoszeniem – sprzedam kopiarki używane. Nie miałem oszczędności, ale byłem pewien, że jak przedstawię mojemu tacie dobry biznesplan – pożyczy mi na używaną maszynę ksero. Kopiarki używane zresztą były jedyną mądrą alternatywą, na nowe nie byłoby nas stać i w ogóle szkoda byłoby poświęcać tyle pieniędzy na inwestycję, która może skończyć się za dwa lata. Tak jak myślałem - tata zgodził się na pożyczkę. Za zdobyte pieniądze kupiłem dwie kopiarki używane i dogadałem się z rektorem w sprawie postawienia ich we wnęce w holu szkoły. Rektor nie chciał nawet ode mnie żadnych opłat, umówiliśmy się tylko, że będę mu kopiował do stu kartek miesięcznie za darmo. Przy czym rektorat będzie przynosił własny papier. Uznałem, że to bardzo dobra propozycja, więc nie wahałem się i wszedłem w ten układ. Na początku mało kto wiedział, że na uczelni pojawiły się kopiarki. Poznań wciąż się bogacił, a ja zastanawiałem się, jak przyciągnąć klientów do mnie. Zrobiłem mnóstwo ulotek z napisem – Najtańsze ksero! Najlepsze kopiarki! Poznań – Uniwersytet – i zostawiłem je w różnych miejscach uczelni i w domach studenckich. Następnego dnia wiedziałem, że nie dam rady sprawnie sam obsłużyć wszystkich klientów, którzy ustawiają się obok kopiarki. Poznań stawił się u mnie tłumnie. Poprosiłem najlepszego kolegę o pomoc i na całe moje szczęście – miał czas i ochotę, żeby ze mną popracować. Od tamtego momentu minęły dwa lata. Dziś w holu stoi 10 kopiarek, a ja tylko zarządzam personelem. Artykuły o podobnej tematyce:
Ilość komentarzy: 0 »RSS dla komentarzy w tym artykule. Dodaj komentarzMusisz być zalogowany by skomentować jakąkolwiek treść. |
![]()
Theme designed by Lunarpages Web Hosting. |